Pomóżmy prześladowanym chrześcijankom zostać w Polsce - petycja przeciwko deportacji

Adresat/Adresaci petycji: Rada do Spraw Uchodźców - Szef UdsC - Rafał Rogala - Minister Mariusz Błaszczak - Komendant Główny SG. gen. bryg. Marek Łapiński

 

Pomóżmy prześladowanym chrześcijankom zostać w Polsce - petycja przeciwko deportacji

05.000
  2.860
 
2.860 osób podpisalo petycję. Pomóż nam osiągnąć cel 5.000 podpisów.

Pomóżmy prześladowanym chrześcijankom zostać w Polsce - petycja przeciwko deportacji

Zwracamy się z apelem o pozytywne rozpatrzenie odwołań i wniosków dwóch obywatelek Tadżykistanu: Adolat Karimovej i Dilafruz Yusupovej, w sprawie pozwolenia im na dalsze życie w Polsce, gdyż ich powrót do Tadżykistanu spowoduje dalsze prześladowania ze względów religijnych, a zapewne i śmierć.

-------------------------

Więcej:
http://www.ekumenizm.pl/religia/spoleczenstwo/z-raju-do-piekla/
https://olsztyn.tvp.pl/32991896/byly-przesladowane-za-wiare-szans-na-now...

 

Ta petycja została wykreowana przez obywatela lub organizację, która nie jest cześcią CitizenGO. CitizenGO nie jest odpowiedzialna za treść petycji.
+ List do:

Podpisz tę petycję teraz!

 
Please enter your first name
Please enter your last name
Please enter your email
Please enter your country
kod pocztowy
CitizenGo będzie chronić Twoją prywatność oraz informować Cię o tej oraz innych kampaniach.

Adresat/Adresaci petycji: Rada do Spraw Uchodźców - Szef UdsC - Rafał Rogala - Minister Mariusz Błaszczak - Komendant Główny SG. gen. bryg. Marek Łapiński

Matka (Adolat Karimova) z córką (Dilafruz Yusupova), we wrześniu 2016 r. uciekły z Tadżykistanu, gdyż nie tylko były poddawane nieludzkiemu i poniżającemu traktowaniu przez brata Adolat i członków lokalnej, muzułmańskiej społeczności, w której żyły, ale przede wszystkim naruszano ich wolność i bezpieczeństwo, a także zagrożone było ich życie. Przyczyną prześladowań jakich doznały była zmiana wyznawanej religii. Obie stały się chrześcijankami, konwertowały z islamu. 

Stało się to w niezarejestrowanym, działającym w podziemiu kościele protestanckim. Ich decyzja, będąca wyrazem fundamentalnego prawa przysługującego każdemu człowiekowi, była i jest postrzegana przez ich rodzinę, sąsiadów i znajomych, jako zdrada islamu i hańba, która musi być zmyta przez brata Adolat Karimovej. Po śmierci jej męża, to właśnie on, zgodnie z prawem koranicznym, przejął nad nią „władzę” i opiekę. 

Kobiety przez lata poddawane były przeróżnym torturom mającym zmusić je do przyjęcia z powrotem islamu. Były przetrzymywane w domu, bite i maltretowane, grożono im gwałtem i śmiercią.
Po kolejnym pobiciu Adolat i złamaniu jej nogi przez brata, kobiety zdecydowały się na ucieczkę z kraju, ponieważ nie mogły liczyć na pomoc na miejscu, ze względu na realia panujące w Tadżykistanie, gdzie „opiekun” rodziny koranicznie jest za nią odpowiedzialny. To brat musi zmyć hańbę z siostry, a taką hańbą jest odstąpienie od islamu. 

Państwo co do zasady nie ingeruje w te sprawy. Nie zapewnia żadnej ochrony nawet muzułmanom, a co dopiero konwertytom, a tym bardziej z nieuznawanych (podziemnych) kościołów. Kobiety uciekły do Rosji. Trafiły do obwodu kaliningradzkiego. Już w Rosji starały się o status uchodźcy, ale go nie uzyskały. Jak im tłumaczono, ze względów proceduralnych, a faktycznie zapewne dlatego, że nie chciały nikomu wręczyć wymaganej łapówki.
Kończył im się okres legalnego, dopuszczalnego pobytu w Rosji. Groziło im wydalenie bezpośrednio do Tadżykistanu. Wtedy, w przypływie desperacji, postanowiły uciekać dalej - do Polski. 

Na granicy rosyjsko-polskiej stawiły się 10 stycznia 2017 r., gdzie poprosiły o pomoc. Obie zostały umieszczone w Strzeżonym Ośrodku dla Cudzoziemców w Kętrzynie.

Decyzjami z dnia 13 marca 2017 r. Szef Urzędu do Spraw Cudzoziemców postanowił: odmówić nadania statusu uchodźcy Adolat Karimovej i Dilafruz Yusupovej i udzielenia im ochrony uzupełniającej. Od tych decyzji wniesiono odwołanie. Decyzjami z dnia 10 maja 2017 r. Rada do Spraw Uchodźców utrzymała w mocy zaskarżone decyzje Szefa UdSC. Na decyzje te wniesiono skargi do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie. W dniu 12 czerwca 2017 r.

Komendant Warmińsko-Mazurskiego Oddziału Straży Granicznej wydał decyzje o zobowiązaniu Adolat Karimovej i Dilafruz Yusupovej do powrotu i o zakazie ponownego ich wjazdu na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej i innych państw obszaru Schengen na okres 1 roku. Od decyzji tych wniesiono odwołania.

Podczas pobytu w Strzeżonym Ośrodku dla Cudzoziemców w Kętrzynie Adolat Karimova i Dilafruz Yusupova przebywały tam z muzułmankami z Czeczeni. Gdy ich współosadzone zorientowały się, że obie są chrześcijankami, zaczęły się nad nimi pastwić w różny sposób. W efekcie, na wniosek lekarza psychiatry, doprowadziło to do wydania przez Komendanta W-M Oddziału SG postanowień o zwolnieniu ich z tego ośrodka. 

Od tego czasu obie przebywają pod opieką zboru Kościoła Zielonoświątkowego w Kętrzynie (pastor Arkadiusz Jurgiełajtis), który zapewnił im mieszkanie, utrzymanie i wszelką możliwą pomoc, na miarę swoich skromnych możliwości. 

Biorąc pod uwagę powyższe, oraz chęć pozostania na stałe w Polsce, pozytywne opinie o kobietach Straży Granicznej w Kętrzynie, oraz zobowiązanie Kościoła Zielonoświątkowego, zboru w Kętrzynie o zapewnieniu opieki nad nimi, stosownie do art 2.2 ustęp 3, ustawy z dnia 11 lipca 2014 r. o petycjach (Dz.U. 2017 poz. 1123.), występujemy z prośbą o wzięcie pod uwagę naszego apelu.

Prosimy o pozytywne rozpatrzenie wniosków i odwołań Adolat Karimovej i Dilafruz Yusupovej od decyzji Szefa Urzędu do Spraw Cudzoziemców, Rady do Spraw Uchodźców, Komendanta Warmińsko-Mazurskiego Oddziału Straży Granicznej i przyznanie im takiej formy pomocy, która pozwoliłaby im pozostać w Polsce na stałe.

Z poważaniem,
[Imię i nazwisko]

Pomóżmy prześladowanym chrześcijankom zostać w Polsce - petycja przeciwko deportacji

Podpisz tę petycję teraz!

05.000
  2.860
 
2.860 osób podpisalo petycję. Pomóż nam osiągnąć cel 5.000 podpisów.