Chrońmy dzieci przed seksualizującym przekazem

POLSAT I TVN lekceważą przepisy o ochronie najmłodszych widzów

 

Chrońmy dzieci przed seksualizującym przekazem

050.000
  25.054
 
25.054 osób podpisalo petycję. Pomóż nam osiągnąć cel 50.000 podpisów.

Chrońmy dzieci przed seksualizującym przekazem

Firma Durex rozpoczęła kampanię reklamową „Głośni w łóżku”.
Na moment jej startu wybrała 7 czerwca uważany za Międzynarodowy Dzień Seksu.


Główny przekaz kampanii namawia odbiorców do nieskrępowanego rozmawiania o swoich potrzebach seksualnych.
Bohaterami reklamy emitowanej na antenach TVN i Polsatu są trzy pary heteroseksualne i jedna homoseksualna, które opowiadają o swoich upodobaniach.

Nadawcy reklamy zdają się nie respektować podstawowej zasady odpowiedzialności mediów za emitowane materiały.

Ustawa o radiofonii i telewizji, jednoznacznie zabrania rozpowszechniania treści, które nie szanowałyby uczuć religijnych odbiorców, a zwłaszcza godziłyby w chrześcijański system wartości.

Polska jest krajem gdzie, według wszelkich statystyk, około połowa obywateli identyfikuje się z naukami Kościoła Katolickiego i deklaruje regularne uczestnictwo w praktykach religijnych.


Tymczasem praktyki homoseksualne (choć nie same skłonności) są otwarcie przez Kościół potępiane.


Dla odbiorców identyfikujących się z nauczaniem Kościoła są one zatem jednoznacznie niemoralne.


W podobnych sprawach orzekała już Komisja Etyki Reklamy, stwierdzając, że za kryterium moralności przekazu w takich wypadkach powinien być uznawany szeroko rozumiany szacunek dla drugiego człowieka.



Nie może być wątpliwości, że w tym wypadku prywatnym nadawcom takiego szacunku zabrakło, skoro świadomie zdecydowali się na emisję reklamy dotykającej bardzo ważnych aspektów moralności dla ogromnej rzeszy odbiorców.

Prosimy o podpisanie załączonej obok petycji adresowanej do przedstawicieli nadawców (TVN, Polsat) oraz Krajowej Rady Radiofonii i Telewizji.

Jednakże najważniejszy w tej sprawie jest inny aspekt.

Spotu nie emituje nadawca publiczny, czyli Telewizja Polska słusznie zgłaszając zastrzeżenia na podstawie art. 18 ust 4 ustawy o radiofonii i telewizji.

Przepis ten formułuje zakaz rozpowszechniania „audycji lub innych przekazów, zawierających sceny lub treści mogące mieć negatywny wpływ na prawidłowy fizyczny, psychiczny lub moralny rozwój małoletnich” od godziny 6 do 23.

Tymczasem w obu stacjach komercyjnych emisja ma miejsce właśnie w tych godzinach.

To nie pierwszy przypadek, gdy nadawcy komercyjni lekceważą obowiązujące w Polsce prawo, nie wykazując troski i nie chroniąc przed potencjalnie negatywnymi przekazami dzieci i młodzież.

Jest wiele badań pokazujących jak nieadekwatne do wieku treści zawierające obrazy i odwołania do sfery seksualnej mogą negatywnie wpłynąć na zdrowie psychiczne (zaburzenia odżywiania, niskie poczucie własnej wartości, depresja) i fizyczne szczególnie dziewcząt. (1)

Nie jest jednak tak, że nadawcy komercyjni we wszystkich obszarach uchylają się od wynikającej z ustawy odpowiedzialności za dobór przekazów reklamowych uwzględniający dobro małoletnich.

Przykładem mogą być tu reklamy żywności.
Od 2015 roku nadawcy i reklamodawcy potrafili, na drodze porozumienia branżowego, znacząco zmniejszyć lub wręcz wyeliminować reklamy żywności zawierającej składniki, których obecność w nadmiernych ilościach w codziennej diecie jest dla dzieci niewskazana.

Dobrze, że zobowiązanie do niereklamowania np. chipsów dzieciom poniżej 12 roku życia stało się ogólnorynkową praktyką mediów.
Pojawia się jednak pytanie, dlaczego przekazy mające ewidentnie seksualizujący charakter nie są traktowane przez nadawców komercyjnych podobnie.

Troska mediów o najmłodsze pokolenie nie może sprowadzać się do nawyków żywieniowych, ale powinna skupiać się przede wszystkim się na aspektach rozwoju psychicznego i moralnego.
To zaburzenia w tych obszarach mają najdalej idące i najbardziej bolesne skutki dla dzieci, szczególnie w ich późniejszym dorosłym już życiu.

Bardzo proszę o podpis pod naszą petycją do Zarządów TVNu, Polsatu oraz Przewodniczącego KRRiTV, aby respektując obowiązujące prawo zaprzestali emitowania w w godzinach 6-23 reklamy Durex „Głośni w łóżku”.


(1) RAPORT Amerykańskiego Towarzystwa Psychologicznego (American Psychological Association) na temat seksualizacji dziewcząt
https://www.twojasprawa.org.pl/dokumenty/RaportAPA-polski.pdf

+ List do:

Podpisz tę petycję teraz!

 
Please enter your first name
Please enter your last name
Please enter your email
Please enter your country
kod pocztowy
Proszę wybrać opcję:
Przetwarzamy Twoje dane zgodnie z naszą Polityką prywatności i Warunkami korzystania.Podpisując, akceptujesz Warunki korzystania CitizenGO i Politykę prypltności i zgadzasz się na otrzymywanie od czasu do czasu e-maili o naszych kampaniach. Możesz zrezygnować z subskrypcji w dowolnym momencie.

Reklama Durex narusza reguły ochrony dzieci w mediach

Szanowni Panowie

Prezes Zarządu Telewizji Polsat - Stanisław Janowski

Członek Zarządu Telewizji TVN - Marcin Barcz



Przewodniczący Krajowej Rady Radiofonii i Telewizji - Witold Kołodziejski

Pragnę wyrazić mój sprzeciw wobec emisji reklamy marki Durex „Głośni w łóżku” na antenach Państwa stacji.

Dopuszczenie do rozpowszechniania treści zawierających obrazy homoseksualnej intymności o jednoznacznie seksualnym charakterze jest dla mnie jaskrawym naruszeniem podstawowych zapisów polskiego prawa.

Zabrania ono propagować działania naruszające uczucia religijne, sprzeczne z moralnością i dobrem społecznym oraz, co w tym przypadku szczególnie gorszące, zagrażające prawidłowemu rozwojowi najmłodszych odbiorców.



Reklamę Durex emitują Państwo w tzw. czasie chronionym, czyli między godziną 6.00 a 23.00.


Zgodnie z polskim prawem zabronione jest rozpowszechnianie audycji lub innych przekazów zagrażających fizycznemu, psychicznemu lub moralnemu rozwojowi małoletnich.

Dlatego też żądam natychmiastowego zaprzestania emisji reklamy w sposób niezgodny z polskimi przepisami.

[Imię i nazwisko]

Chrońmy dzieci przed seksualizującym przekazem

Podpisz tę petycję teraz!

050.000
  25.054
 
25.054 osób podpisalo petycję. Pomóż nam osiągnąć cel 50.000 podpisów.