Pozwólcie Tafidzie Raqeeb na opiekę medyczną, której potrzebuje!

Kolejne dziecko, którego śmierci chcą brytyjscy lekarze

 

Pozwólcie Tafidzie Raqeeb na opiekę medyczną, której potrzebuje!

0200.000
  188.856
 
188.856 osób podpisalo petycję. Pomóż nam osiągnąć cel 200.000 podpisów.

Pozwólcie Tafidzie Raqeeb na opiekę medyczną, której potrzebuje!

Tafida Raqeeb to pięcioletnia dziewczynka, która przez ostatnie miesiące znajdowała się w głębokiej śpiączce w konsekwencji wylewu krwi do mózgu. Lekarze w Wielkiej Brytanii chcą zakończyć jej życie, mimo że nie stwierdzono śmierci jej mózgu.

Jeszcze  kilka miesięcy temu Tafida Raqeeb była zdrowym czteroletnim dzieckiem o wesołym przyjaznym usposobieniu, które, zdaniem rodziców, chwytało za serce każdą napotkaną osobę.
9 lutego 2019 roku wydarzyła się tragedia. Tafida straciła przytomność w związku z wrodzoną nieprawidłowością w budowie naczyń krwionośnych jej mózgu tzw. malformacją tętniczo-żylną (AVM), w wyniku której nastąpił krwotok śródmózgowy, zatrzymanie akcji serca i czynności oddechowych. Dziewczynka została natychmiast przewieziona do szpitala.

Po skomplikowanej operacji w szpitalu King's College lekarze poinformowali rodziców, że nastąpiła śmierć mózgu dziewczynki i zasugerowali przygotowania do pogrzebu. Test pnia mózgu wykazał, że Tafida nie spełnia kryteriów diagnozy „śmierci mózgu”, ponieważ jednak stwierdzono u niej problemy z oddechem zdecydowano, że nie może zostać odłączona od respiratora.

Rodzina radziła się wielu niezależnych neurochirurgów. Jeden z nich zdiagnozował, że Tafida znajduje się w stanie głębokiej śpiączki, o czym nikt wcześniej nie poinformował bliskich Tafidy. Doświadczony neurochirurg zbadał szczegółowo przypadek Tafidy i poinformował jej rodziców, że dziewczynka zaczyna wybudzać się z tego stanu i potrzebuje czasu, aby dojść do zdrowia, a proces ten może potrwać nawet rok.

Po początkowym badaniu pnia mózgu zespół medyczny, leczący Tafidę, wielokrotnie spotykał się z rodziną i sugerował zakończenie opieki medycznej, co zakończyłoby życie dziewczynki. Rodzina jednak nie wyrażała na to zgody, zatem sprawa ucichła.  W ciągu następnych dwóch miesięcy rodzice Tafidy zaczęli dostrzegać pewne oznaki poprawy jej stanu, takie jak: otwieranie oczu i ruchy kończyn.

Następnie Tafida została przeniesiona do Royal London Hospital, gdzie potwierdzono, że z tracheostomią (rurką do wentylacji płuc), która jest w takich sytuacjach standardową procedurą, być może będzie mogła wrócić do domu, gdzie jej powrót do zdrowia może być kontynuowany.

W międzyczasie Tafida doświadczyła wielu komplikacji – okresów, w czasie których następowało pogorszenie jej stanu. Jej rodzice byli wielokrotnie informowani o potrzebie przygotowania się na jej śmierć, ale dziewczynka walczyła za każdym razem, przeżywając krytyczne momenty, w których koniec jej życia był uważany za nieunikniony, w tym trzy kolejne operacje.

Kilka tygodni temu rodzice Tafidy zostali zawiadomieni, z jedynie półgodzinnym wyprzedzeniem,  o spotkaniu z zespołem medycznym, w czasie którego zostali poinformowani, że lekarze zamierzają podjąć środki mające na celu zakończenie życia dziewczynki w śpiączce. Jednocześnie ostrzeżono ich, że jeśli nie wyrażą na to zgody, sprawa zostanie skierowana do sądu.

Tymczasem dwoje ekspertów ze szpitala dziecięcego Gaslini w Genui zadeklarowało gotowość leczenia Tafidy. Oświadczyli, że dziewczynka nie kwalifikuje się do zakończenia podtrzymywania jej życia, ponieważ nie została stwierdzona śmierć mózgu. Szpital Royal London odmawia przyznania, że jest jakaś nadzieja, mimo że mała jest już w stanie przełykać i reaguje na ból. 

Państwo nie jest właścicielem naszych dzieci, a przeciążona służba zdrowia nie powinna marnować cennych zasobów finansowych na niebotyczne opłaty prawne związane ze wszczynaniem spraw sądowych przeciwko rodzicom w tej i podobnych sytuacjach.

Powinni pozwolić Tafidzie żyć!

Żaden rodzic nie powinien znaleźć się w sytuacji, w której musi walczyć z państwem o prawo dziecka do otrzymania leczenia ratującego życie, szczególnie gdy jest to leczenie finansowane ze środków prywatnych. Ta mała dziewczynka powinna mieć szansę na wyzdrowienie. To, że jeden szpital nie chce jej leczyć nie może być jakimkolwiek powodem, aby zabronić podjęcia leczenia innym lekarzom, chętnym do udzielenia pomocy dziecku.

Proszę przyłączyć się do apelu do szpitala Royal London o uwolnienie Tafidy i szansę na życie dla niej. 


Aktualizacja z 17.07.2019 r.:
Prezydent włoskiego regionu Liguria, gdzie znajduje się szpital dziecięcy Genoa Gaslini’ego, opowiedział się za przewiezieniem tam Tafidy, chwaląc doświadczenie, profesjonalizm oraz poszanowanie dla ludzkiego życia tej placówki.
Szpital Gaslini’ego potwierdził, że 5 lipca przesłano wymagane dokumenty do Szpitala Royal London oraz przeprowadzono wideokonferencję z lekarzami Tafidy.

Nie powstrzymało to jednak brytyjskiej placówki przed wystawieniem rodziny Tafidy na doświadczenie kolejnego stresu i niepokoju podczas dodatkowej rozprawy sądowej zapowiedzianej z jedynie półgodzinnym wyprzedzeniem we wtorek, 16 lipca.

+ List do:

Podpisz tę petycję teraz!

 
Please enter your first name
Please enter your last name
Please enter your email
Please enter your country
kod pocztowy
Proszę wybrać opcję:
Przetwarzamy Twoje dane zgodnie z naszą Polityką prywatności i Warunkami korzystania.Podpisując, akceptujesz Warunki korzystania CitizenGO i Politykę prypltności i zgadzasz się na otrzymywanie od czasu do czasu e-maili o naszych kampaniach. Możesz zrezygnować z subskrypcji w dowolnym momencie.

Uwolnić Tafidę Raqeeb!

Do władz Szpitala Royal London/Barts Health Trust

Tafida Raqeeb zachorowała w lutym 2019 roku, lecz do tej pory  wymyka się przewidywaniom lekarzy na temat jej bliskiej śmierci i wciąż walczy o życie.

Mózg Tafidy nie obumarł; zdiagnozowano u niej stan głębokiej śpiączki, a lekarze z włoskiego szpitala dziecięcego stwierdzają, że nie jest zasadne zakończenie jej leczenia podtrzymującego życie.

Pacjenci, którzy doznali urazu mózgu, często wybudzają się ze śpiączki po dłuższym czasie. Nie ma żadnego uzasadnienia dla Państwa starań, by uniemożliwić rodzicom Tafidy uzyskanie leczenia w innej placówce, które może doprowadzić do powrotu do zdrowia ich córki.

Wszystko wskazuje na to, że Państwa szpital nie podjął żadnej próby mediacji z rodziną, lecz zamiast tego przyjął postawę konfrontacji i obojętności na los dziecka.

Nawet jeśli nie chcą Państwo kontynuować leczenia dziewczynki, nie mają Państwo prawa uniemożliwiać rodzicom szukania pomocy w innym ośrodku medycznym z doskonałą reputacją.

Dlatego wzywamy Państwa , by nie trwonić cennych zasobów publicznej służby zdrowia na przedłużające się batalie sądowe, z których rzadko kiedy ktokolwiek wychodzi zwycięsko, oraz do zgody na przeniesienie Tafidy do innej placówki. Proszę uszanować wolę rodziców i pozwolić dziewczynce na otrzymanie opieki medycznej, której potrzebuje.

Z poważaniem,
[Imię i nazwisko]

Pozwólcie Tafidzie Raqeeb na opiekę medyczną, której potrzebuje!

Podpisz tę petycję teraz!

0200.000
  188.856
 
188.856 osób podpisalo petycję. Pomóż nam osiągnąć cel 200.000 podpisów.