Ratujmy kamienicę przy ul.Ciepłej 3 w Warszawie -miejsce urodzenia bohaterskiego ks. Ignacego Skorupki

Adresat/Adresaci petycji: Pan Rafał Nadolny Mazowiecki Wojewódzki Konserwator Zabytków w Warszawie

 

Ratujmy kamienicę przy ul.Ciepłej 3 w Warszawie -miejsce urodzenia bohaterskiego ks. Ignacego Skorupki

02.000
  1.554
 
1.554 osób podpisalo petycję. Pomóż nam osiągnąć cel 2.000 podpisów.

Ratujmy kamienicę przy ul.Ciepłej 3 w Warszawie -miejsce urodzenia bohaterskiego ks. Ignacego Skorupki

Proszę wszystkich o poparcie inicjatywy. Uratujmy kamienicę przy ul. Ciepłej 3 w Warszawie, historyczne i zabytkowe miejsce urodzenia bohaterskiego ks. Ignacego Skorupki, który jest symbolem naszego zwycięstwa.

http://niezalezna.pl/68726-ratujmy-kamienice-ksiedza-skorupki

Budynek, w którym urodził się bohater Bitwy Warszawskiej ks. Ignacy Skorupka jest zagrożony. Mazowiecki konserwator zabytków nie chce objąć go ochroną, a deweloperzy zamierzają na miejscu kamienicy zbudować wieżowiec. Warszawski Klub „Gazety Polskiej” włącza się do akcji ratowania zabytku.

Przypomnijmy. W ubiegłym miesiącu „Gazeta Polska Codziennie” alarmowała, że mazowiecki konserwator zabytków Rafał Nadolny już dwukrotnie odmówił ochrony stołecznej kamienicy, w której urodził się bohater wojny polsko-bolszewickiej ks. Skorupka. Tymczasem ten sam urzędnik w ekspresowym tempie wpisał do rejestru zabytków cmentarz żołnierzy sowieckich w Bolęcinie k. Płońska.

Stowarzyszenie Obrońców Zabytków Warszawy od kilku lat walczy o wpisanie do rejestru zabytków kamienicy na stołecznej Woli przy ul. Ciepłej 3, w której urodził się bohaterski kapelan. Po raz pierwszy Stowarzyszenie złożyło wniosek w tej sprawie do Mazowieckiego Wojewódzkiego Konserwatora Zabytków w połowie 2013 r. Niestety, piastujący to stanowisko Rafał Nadolny wydał negatywną decyzję. – Argumentował m.in., że kamienica wraz z przyległymi oficynami nie ma ponadprzeciętnej, unikatowej, ponadregionalnej wartości historycznej oraz artystycznej – relacjonuje Janusz Sujecki ze Stowarzyszenia. Obrońcy zabytków złożyli zażalenie do generalnego konserwatora, Piotra Żuchowskiego, a ten nakazał ponowne rozpatrzenie wniosku. – Stanowisko to zostało manifestacyjnie zignorowane przez Nadolnego, choć posiadał on wiedzę, że kamienica jest zagrożona wyburzeniem – podkreśla Sujecki. Członkowie Stowarzyszenia się nie poddali. Po raz kolejny zwrócili się do Generalnego Konserwatora Zabytków i decyzja wojewódzkiego konserwatora została uchylona. Teraz Nadolny znów musi zająć się sprawą.

http://www.rp.pl/artykul/1038816.html?p=1

Rozmowa: Janusz Kotański, historyk

14 sierpnia 1920 roku, podczas natarcia wojsk polskich pod Ossowem, zginął ks. Ignacy Skorupka, postać-symbol Bitwy Warszawskiej. Mit o bohaterskiej śmierci tego duchownego rozpowszechnił m.in. obraz Jerzego Kossaka, na którym dzielny kapelan z krzyżem w ręku idzie w pierwszym szeregu na wroga, a nad jego głową unosi się Matka Boska.

Kim był 
ks. Skorupka?

Janusz Kotański: Był warszawiakiem z robotniczej Woli, gdzie urodził się w 1893 r. Pochodził 
z podlaskiej szlachty herbu Ślepowron, ale to jedyne, co go łączy z Wojciechem Jaruzelskim. Jego matka była córką powstańca styczniowego, więc to rodzina o silnych tradycjach patriotycznych. Już w wieku 16 lat wstąpił do seminarium duchownego. Zachowały się zapisy, że był wtedy dość wątłym, słabym młodzieńcem, co jest pierwszą analogią do postaci ks. Jerzego Popiełuszki. Postaci te są bardzo często ze sobą zestawiane.

Ks. Skorupka też głosił płomienne kazania?

Głosił je podczas Wielkiego Postu w 1920 r. w samej katedrze św. Jana Chrzciciela w Warszawie, a to chyba wystarczy na dowód, że był zdolnym kaznodzieją. Ale jeszcze ważniejsze, 
że podobnie jak ks. Popiełuszko miał znakomity kontakt z młodymi ludźmi. W 1914 r. 
ks. Skorupka trafił do Akademii Duchownej w Petersburgu, której co prawda nie skończył, ale został tam wyświęcony. Najpierw został oddelegowany do parafii pod Moskwę, a następnie 
w 1918 r. do Kliniec, w guberni czernihowskiej. To tam dał poznać, z jakiego szlachetnego kruszcu jest stworzony. W Klińcach kierował szkołą, w której uczył religii, polskiego, łaciny i greki, a oprócz tego prowadził tajną polską drużynę harcerską. Przypomnę, że to już były rządy komunistyczne, więc ksiądz miał okazję dobrze poznać bolszewików. 
W 1918 r. doprowadził do repatriacji Polaków z Kliniec 
do ojczyzny. Potem posługiwał 
w Łodzi, skąd szybko został przeniesiony od razu do pracy 
w kurii warszawskiej.

Podobno gdy wybuchła wojna polsko-bolszewicka, to ks. Skorupka sam zgłosił się do biskupa, by ten mianował go kapelanem i by mógł iść na front.

To prawda, choć początkowo biskup odrzucił jego podanie, bodajże z uwagi na jego zły stan zdrowia. Ksiądz się od tej decyzji jednak odwołał i 8 sierpnia 1920 r. został kapelanem 236. Pułku Piechoty Armii Ochotniczej. Ten młody, 27-letni ksiądz trafił do jeszcze młodszych żołnierzy 
– to byli uczniowie, studenci, młodzi ochotnicy. Sytuacja była krytyczna: bolszewicy dotarli już pod Warszawę. Strach zaglądał 
w oczy nie tylko nam, ale i całemu Zachodowi. To m.in. przed tymi młodymi ludźmi stało wyzwanie ocalenia Europy przed komunizmem.

Tylko po co właściwie kapelan na froncie?

Duchowni byli niezbędni, by żołnierzom, ludziom przecież wierzącym, dodać sił i ducha. Wydawało się, że „czerwona zaraza” zaleje całą Polskę, w końcu od czerwca ponosiliśmy klęskę za klęską. Oczywiście Piłsudski genialnie opracował swój plan, ale najważniejsze było, by w żołnierzach wytrwała wiara w zwycięstwo. I nadszedł 
14 sierpnia, gdy to rozpoczął się polski kontratak pod Ossowem. Wbrew temu, co namalował Jerzy Kossak na obrazie, na którym nad księdzem unosi się Matka Boska, ks. Skorupka nie szedł wcale w pierwszym szeregu z krzyżem w ręku. Tak naprawdę ksiądz zginął, udzielając ostatniego namaszczenia młodemu, poważnie rannemu żołnierzowi. Jednak rzeczywiście później oficjalny komunikat wojskowy stwierdzał, że zginął on w pierwszej linii walki. 

Tylko dlaczego to akurat 
ks. Skorupka stał się symbolem 
tzw. Cudu nad Wisłą?

Z jednej strony to piękna, romantyczna historia: młody, bardzo zdolny człowiek, a nie trzyma się ciepłej posady, tylko na własne życzenie idzie na front, by bronić najwyższych wartości. Zdecydował się poświęcić tak, jak poświęcała się cała masa innych młodych ludzi. Z drugiej strony jego śmierć przypadła na moment przełomowy. Stąd legenda głosi, że to dzięki bohaterskiej szarży młodego księdza z krzyżem w ręku 
młodzi żołnierze uwierzyli, 
że są w stanie pokonać bolszewików. I tak się stało, w końcu dzień po śmierci ks. Skorupki, 
czyli 15 sierpnia, wojna została już rozstrzygnięta. Ta śmierć stała się symbolem naszego zwycięstwa, które wzięło się z krwi i cierpienia. \

Jak ma się śmierć ks. Ignacego Skorupki do morderstwa ks. Jerzego Popiełuszki?

Ks. Skorupka nie był męczennikiem, ale też stał się symbolem ofiarności kapłanów w walce o wolność. Bohaterscy duchowni 
w końcu od początku naszych dziejów towarzyszą walczącym w obronie wiary i ojczyzny. Do tego tak jak z symbolem ks. Popiełuszki, tak i z symbolem ks. Skorupki usilnie walczyli komuniści. Pamięć o nim została przez nich zniszczona tak jak pomnik pod Ossowem, który upamiętniał jego śmierć. Dziś na szczęście, po kilkudziesięciu latach komunistycznych kłamstw i przemilczania postaci księdza, pamięć o bohaterskim ks. Skorupce odżywa na nowo. Sam Jan Paweł II podczas liturgii słowa przed katedrą św. Floriana na warszawskiej Pradze 13 czerwca 1999 r. przypomniał postać „bohaterskiego kapłana Ignacego Skorupki, który zginął niedaleko stąd, pod Ossowem”.

—rozmawiał Michał Płociński

+ List do:

Podpisz tę petycję teraz!

 
Please enter your first name
Please enter your last name
Please enter your email
Please enter your country
kod pocztowy
Proszę wybrać opcję:
Czy są Państwo pewni? Ta petycja, jak inne, potrzebuje Państwa wsparcia, by była skuteczna. W każdym momencie mogą się Państwo wypisać.
CitizenGo będzie chronić Twoją prywatność oraz informować Cię o tej oraz innych kampaniach.

Adresat/Adresaci petycji: Pan Rafał Nadolny Mazowiecki Wojewódzki Konserwator Zabytków w Warszawie

Do: Pan Rafał Nadolny Mazowiecki Wojewódzki Konserwator Zabytków w Warszawie

Szanowny Panie,

Zwracamy się do Pana z obywatelskim apelem o wpisanie z urzędu do rejestru zabytków kamienicy przy ul. Ciepłej 3 w Warszawie, wraz z oficynami i zachowaną na podwórzu kapliczką. W kamienicy tej urodził się Ignacy Jan Skorupka – ksiądz kapelan Wojska Polskiego poległy w bitwie pod Ossowem 14 sierpnia 1920 r., bohater wojny polsko-bolszewickiej, obrońca Warszawy.

Kamienica przy ul. Ciepłej 3 posiada szczególną, ponadregionalną wartość historyczną, która jest zarazem samoistną wartością przesądzającą o jej walorze jako zabytku, zgodnie z zapisem art. 3 pkt 1 ustawy z dnia 23.07.2003 r. o ochronie zabytków i opiece nad zabytkami. W interesie społecznym leży zachowanie wskazanej kamienicy jako nośnika pamięci historycznej, współtworzącej tożsamość historyczną społeczeństwa polskiego. Na „znaczną wagę interesu społecznego” w rozpatrywanej sprawie wskazało też Ministerstwo Kultury i Dziedzictwa Narodowego, uchylając już dwukrotnie decyzje, w których odmówił Pan wpisania kamienicy przy ul. Ciepłej 3 do rejestru zabytków.

Apel kierujemy do Pana w sytuacji, gdy docierają do nas liczne sygnały o planach wyburzenia kamienicy. W obecnej sytuacji, jedynie wpis do rejestru zabytków może zapewnić temu cennemu obiektowi skuteczną ochronę.

 

Z poważaniem,
[Imię i nazwisko]

Ratujmy kamienicę przy ul.Ciepłej 3 w Warszawie -miejsce urodzenia bohaterskiego ks. Ignacego Skorupki

Podpisz tę petycję teraz!

02.000
  1.554
 
1.554 osób podpisalo petycję. Pomóż nam osiągnąć cel 2.000 podpisów.